Nie mam co wpisać w CV

Są zazwyczaj trzy grupy osób, które obawiają się, że nie mają co wpisać w CV. To ludzie zaczynający swoją ścieżkę zawodową – na ogół uczniowie i studenci. Druga grupa to osoby wracające na rynek pracy po dłuższej przerwie – na wychowywanie dzieci, spowodowanej chorobą albo podróżą dookoła świata, która nieco się przeciągnęła. To także doświadczeni specjaliści, którzy zamierzają się przekwalifikować.

Jeśli należysz do którejś z tych grup i głowisz się nad tym, co atrakcyjnego może znaleźć w Twoim życiorysie potencjalny pracodawca, jest to tekst dla Ciebie.

Na starcie

Będąc na początku kariery zawodowej większość osób ma już całkiem sporo ciekawych punktów, które mogą umieścić w CV. Oto najważniejsze z nich:

  • doświadczenia wolontariackie
  • projekty studenckie, w których ktoś realnie działał, czyli nie był tzw. „martwym członkiem” 🙂
  • prace sezonowe – nie wstydzimy się wpisywać pracy „na czarno” albo fizycznej
  • działanie na rzecz społeczności lokalnej
  • prace wykonywane nieodpłatnie na rzecz znajomych, członków rodziny, np. pomoc w prowadzeniu rodzinnego interesu
  • wymiany studenckie – Erasmus i pokrewne
  • pierwsze praktyki i staże, także nieodpłatne

Główna zasada, jaką powinieneś się kierować umieszczając wymienione punkty w Twoim, jeszcze ubogim CV, jest to, jakie kompetencje nabyłeś pełniąc dane role oraz które z nich mogą być pożądane przez pracodawcę.

Po przerwie

W wypadku dłuższej przerwy w karierze warto pomyśleć o tym, jak przedstawić czas, który spędziłeś poza zatrudnieniem, jako atrakcyjny dla pracodawcy. Może robiłeś w tym czasie coś ciekawego, co Cię rozwijało. Przykładowo, wiele młodych mam uczestniczy w różnego rodzaju warsztatach, a osoby podróżujące po świecie zdobywają mnóstwo nowych kompetencji – otwartość na świat, organizacja, logistyka, a przede wszystkim odwaga i umiejętność odnalezienia się w każdej sytuacji. Najczęściej też szlifują języki obce. Niektórzy próbują rozwinąć swoją firmę – to znów kopalnia wiedzy o sobie samym i biznesie. Warto wspomnieć o tych atutach w życiorysie. Jestem natomiast przeciwnikiem ubarwiania rzeczywistości w postaci umieszczania w CV nośnych haseł typu: stanowisko – mama manager. Pamiętaj, że życiorys to jednak dokument formalny.

Przy zmianie ścieżki

Jeśli zamierzasz porzucić obecną pracę i zmienić obszar działania, pomyśl, które z dotychczas nabytych kompetencji (a więc wiedzy, umiejętności i postaw) mogą przydać się w nowej roli. Zapewne znajdziesz takowe. Może to być choćby umiejętność zarządzania zespołem, projektami, analizowanie danych lub tworzenia produktów. Warto oczywiście na początku dokładnie poznać obszar biznesowy, do którego się przymierzasz, by wiedzieć, jakie są oczekiwania względem pracujących tam osób. Gdy już zidentyfikujesz kompetencje transferowalne z Twojego obecnego doświadczenia, warto je wyraźnie uwypuklić w Twoim CV. Co to oznacza? Jeżeli masz doświadczenie w optymalizacji procesów sprzedażowych, warto o tym napisać w wypadku, gdy chcesz optymalizować inne procesy biznesowe. Zrób to jednak z pominięciem szczegółów typowych dla działkisprzedażowej (bo one nie będą prawdopodobnie interesować rekrutera). Byłeś SCRUM Masterem i takiej osoby właśnie szukają, jednak do innej branży niż Twoja obecna lub do pracy z inną technologią IT? Opis swoją rolę i wyzwania w SCRUMowym projekcie pomijając jego nieistotne techniczne szczegóły.

Mam nadzieję, że ten tekst co nieco Ci wyjaśnił. Jeśli masz pytania, zapraszam do komentowania.

Dobrym uzupełnieniem tego tekstu jest wpis o ważnych aspektach CV, o których nie możesz zapomnieć: https://www.laboratoriummozliwosci.pl/cykl_cv_bezsciemy1/

Pozdrawiam weekendowo, Ela Watemborska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *